Recenzja ,,Dziewczyna ognia i cierni''

11:52:00

    Bardzo popularne stały się ostatnio książki skierowane głównie do nastolatek - posiadające słabą fabułę i przytłaczającą ilość romansu bez względu na kategorię, do której należą. Sięgając po powieść autorstwa Rae Carson obawiałam się, że trafię na jedną z nich. O dziwo, grubo się myliłam.
   
     Raz na cztery pokolenia jedna osoba zostaje wybrańcem. Otrzymuje Boski Kamień, oraz zobowiązuje się do wykonania wielkiego zadania. Gdzie jest haczyk? Nikt nie wie na czym ma ono polegać. Osoba wyznaczona przez Boga sama musi odkryć swoje przeznaczenie i udowodnić, że jest godna boskiego daru. Eliza zostaje wybrana. Nie ma zielonego pojęcia dlaczego akurat ona dostąpiła tego zaszczytu. Jest całkowitym przeciwieństwem swojej siostry. Nigdy nie dokonała niczego godnego uwagi i nie wyobraża sobie, by w ogóle mogła. Czy to możliwe, by zaszła jakaś okropna pomyłka i to nie jej przeznaczony był Boski Kamień? Umysł Elisy wypełniają wątpliwości, a na dodatek zostaje wysłana do zupełnie obcego kraju wraz ze swym równie obcym, świeżo upieczonym mężem. Dziewczyna zostaje rzucona na głęboką wodę - ma wielu wrogów, którzy wiedzą o niej wszystko, ona nie wie nic. Nie zna słów przepowiedni, nie ma pojęcia kto jej zagraża. Całe życie była trzymana w kokonie, który zapewniał jej bezpieczeństwo. Do czasu, gdy coś poszło nie tak. Teraz już nic nie będzie takie jak dawniej. Elisa musi znaleźć w sobie siłę, aby spełnić proroctwo. Jeśli jej się nie uda - zginie.
    Książka ma kontekst religijno-filozoficzny. Zawarte jest w niej dużo przemyśleń głównej bohaterki poruszających m.in. aspekty moralne. Bardzo ucieszyłam się z tego powodu, gdyż uwielbiam postacie mające silny charakter i ciekawy pogląd na życie. Każdy człowiek lubi wiedzieć co drugiemu siedzi w głowie, prawda? Właśnie przez te wszystkie przemyślenia bardzo zżyłam się z Elisą. Mogłam ją poznać i naprawdę kamień spadł mi z serca, gdy okazała się odważną, inteligentną oraz pomysłową kobietą z wielkim duchem walki. Z radością obserwowałam jej wzloty i upadki, przemianę psychiczną i fizyczną.
    Oprócz dobrze skonstruowanych postaci książka posiada również świetną fabułę. Z początku wszystko toczy się powolnym tempem, by potem biec na łeb na szyję zmuszając czytelnika do dalszej lektury. Nie mogłam się od niej oderwać! Nawet, gdy wydaje nam się, że przewidzieliśmy pewne wydarzenia, po kilku kartkach wszystko zmienia się o 180 stopni pod wpływem jednej decyzji naszej bohaterki. Cóż, taka już jest Elisa.
    Plusem jest również to, że wątek miłosny występuje, lecz uwaga, nie jest najważniejszy. Niestety coraz mniej takich książek można znaleźć na półkach księgarni. A może to ja mam dziwny gust?
    Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować Rae Carson za świetnie napisaną powieść, z ciekawymi postaciami, oraz nutą romansu i komedii. Już dawno żadna książka mnie tak nie wciągnęła i jestem pewna, że sięgnę po kolejny tom.
~Amy

Zainteresują Cię:

2 komentarze

  1. Książka wydaje się fajna :) Szkoda, że nie mam ostatnio czasu by czytać coś dla siebie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest fajna. Przeczytałam drugi tom i też jest super. Raczej nie będę pisać więcej recenzji książek, bo ta chyba niezbyt się przyjęła. xD

      Usuń

Dziękuję za komentarze! Wszystkie czytam i na nie odpowiadam. ♥